Nas nie pytaj... ale powiem ci, że w naszym kochanym kraju możesz być prawie pewien, że tak właśnie jest.
Trzeba poczekać, aż to cholerne starsze pokolenie konserwatystów, ludzi z zamkniętymi głowami wyzdycha i może wreszcie w Polszy zrobi się normalniej?
Choc zaczynam w to szczerze wątpić, patrząc na młodsze pokolenia.


