Dzisiaj stala sie rzecz straszna. Tragedia ktora daje nam tylko do zrozumienia, ze poza 'nick'ami na mumblu' ktore tak dobrze znamy, z ktorymi zartujemy, a czasem potrafimy sie nawet klucic, kryje sie cos wiecej niz proste 'literki na ekranie'. Kryja sie za nimi realne osoby, charektery ktore dziela z nami dobre i zle chwile. Niesmiertelny Ferdynand Morneja bedzie zawsze z nami i niech kazdy z nich ktory bedzie w przyszlosci do nas strzelac, przypomina nam o tej tragedii.
Jako kapitan [G4G] Penetrators, chcialbym abyscie dzisiaj nie przesuwali zetonow na mapie CW. Uczcijmy ten dzien spokojem i zaduma.
poOzdrawiam


