Cześć ! Pamiętaj że jako GOŚĆ nie masz dostępu do części opcji na forum.
Nie możesz się ubiegać o admina na serwerach i brać udziału w naszych eventach.
Dołączysz do nas ?
Zapraszamy !
Tagi:

Autor [EN] [PL] [ES] [PT] [IT] [DE] [FR] [NL] [TR] [SR] [AR] [RU] Wątek: Prośba o wypełnienie ankiety  (Przeczytany 583 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Miisha

  • capi stęchlizną
  • *******
  • Na forum od: Lis 2003
  • Miejsce pobytu: kszesuo?
  • Wiadomości: 1186
  • Brud/Czysty: +26/-47
  • Misia
    • Status GG
Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Styczeń , 2012, 04:34:45 am »
  • Wrzuć screena do galerii
  • @panikaaa - dziękuję

    @sito83, a skąd wziąłeś te 30%?
    "Wyssali z wielu życie, zabrali godność nam! Stworzyli kraj żebraków, twierdząc że wszystko gra. Z uśmiechem na ekranach szyderców leci show, lwie paszcze otwierają, pożerać ciągle chcą !"

    http://www.13k.pl/-/sugestia.php

    Offline sito83

    • śmierdzący zgnilizną brudas
    • *********
    • Na forum od: Cze 2010
    • Miejsce pobytu: Krk
    • Wiadomości: 1501
    • Brud/Czysty: +228/-301
    • ........................
      • ....................................
    • Obserwowany
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #16 dnia: 19 Styczeń , 2012, 05:40:49 am »
  • Wrzuć screena do galerii
  • A tak strzeliłem 30B 50W 20T - taka masówka  ;-)
    Jak zjem 3g na kg masy to wyjdzie 255 więc prawie na jedno wychodzi. Możesz zrobić na 2g, chodzi mi tylko o ogólny zarys udziału zieleniny ale tak aby
    Cytuj
    udział białka zwierzęcego w stosunku do roślinnego wynosił od 30 do 50% energii

    Offline Twins

    • capi pod pachami
    • ****
    • Na forum od: Lis 2008
    • Miejsce pobytu: Sidzina/Krakow
    • Wiadomości: 190
    • Brud/Czysty: +10/-6
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #17 dnia: 19 Styczeń , 2012, 07:57:38 am »
  • Wrzuć screena do galerii
  • +1

    Offline Frost

    • śmierdzący zgnilizną brudas
    • *********
    • Na forum od: Mar 2007
    • Miejsce pobytu: Poznań
    • Wiadomości: 1705
    • Brud/Czysty: +279/-101
    • Black Crow On A Tombstone
      • Status GG
      • Mój stan Skype
      • Mój stan Xfire
      • G4G.PL
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #18 dnia: 19 Styczeń , 2012, 08:14:24 am »
  • Wrzuć screena do galerii
  • poszło :D

    Offline AmplifedPL

    • klei sie od brudu
    • *****
    • Na forum od: Mar 2010
    • Miejsce pobytu: Warszawa
    • Wiadomości: 518
    • Brud/Czysty: +32/-16
    • Mowa jest srebrem, a milczenie złotem.
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #19 dnia: 19 Styczeń , 2012, 10:37:46 am »
  • Wrzuć screena do galerii
  • +1

    Offline Miisha

    • capi stęchlizną
    • *******
    • Na forum od: Lis 2003
    • Miejsce pobytu: kszesuo?
    • Wiadomości: 1186
    • Brud/Czysty: +26/-47
    • Misia
      • Status GG
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #20 dnia: 19 Styczeń , 2012, 18:12:41 pm »
  • Wrzuć screena do galerii
  • A w jakim celu chcesz przyjmować 2g/kg skoro organizm ludzki może przetworzyć maksymalnie 1,9g?

    Ale masz, rozpiska potraw białkowych, która da Ci 212gram, 47% zwierzęcego i 53% roślinnego.

    Śniadanie: 80g płatków owsianych i 80g płatków żytnich, 200g jogurtu naturalnego i 30g pestek dyni - daje 29g białka (8z i 21r)
    II śniadanie: chleb żytni razowy - 2kromki (120g), jeden duży pomidor (200g), i 20g kiełków soi - 14g białka (14r)
    Obiad: 200g piersi kuraka, 100g kaszy gryczanej, 100g nasion soczewicy, 100g marchewki, 100g brukselki, 100g grochu - 110g białka (43z i 67r)
    Podwieczorek: 50g orzechów włoskich, 50g awokado i 50g banana - 7g białka (7r)
    Kolacja: znów duży pomidor, 50g sera "feta", 200g tuńczyka w oleju - 65g białka (63z i 2r)
    Wynik: 101g białka zwierzęcego i 110 roślinnego

    Choć jak piszę - białka zdecydowanie za dużo w diecie.

    Nie podałem naturalnie reszty składników diety, ale opiewa ona na ponad 4k kcal i zbudowana została na podstawie zaliczeniowej diety dla kulturysty.
    "Wyssali z wielu życie, zabrali godność nam! Stworzyli kraj żebraków, twierdząc że wszystko gra. Z uśmiechem na ekranach szyderców leci show, lwie paszcze otwierają, pożerać ciągle chcą !"

    http://www.13k.pl/-/sugestia.php

    Offline sito83

    • śmierdzący zgnilizną brudas
    • *********
    • Na forum od: Cze 2010
    • Miejsce pobytu: Krk
    • Wiadomości: 1501
    • Brud/Czysty: +228/-301
    • ........................
      • ....................................
    • Obserwowany
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #21 dnia: 19 Styczeń , 2012, 19:03:49 pm »
  • Wrzuć screena do galerii
  • Zrobiłeś 50:50 a miało być 50:30  ;-) Nie da sie?
    Białko w tej diecie winduje w góre tylko i wyłącznie: kurczak, tuńczyk, ser - wszystko pochodzenia zwierzęcego.
    Na obiad 110g białka  :-D  a w nastepnym posiłku tylko 7g. Powiem tyle - do  dupy ta dieta i dalej twierdze że nie da sie zachować tych proporcji 30:50 w normalnych, codziennych warunkach.
    I zjedz 160 gram płatków owsiano-żytnich (jakieś 16 łyżek) na sniadanie z 200g jogurtu. Powodzenia. 30 minut mielenia gębą i butelka wody na popite. A mozna zjeść 80-100g płatków i 3 jajka gotowane - no ale to znowu białko zwierzęce. Nic tylko pić szejki sojowe bo przewaga białka roslinnego jest zdrowa  :-D

    Offline Miisha

    • capi stęchlizną
    • *******
    • Na forum od: Lis 2003
    • Miejsce pobytu: kszesuo?
    • Wiadomości: 1186
    • Brud/Czysty: +26/-47
    • Misia
      • Status GG
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #22 dnia: 19 Styczeń , 2012, 19:25:38 pm »
  • Wrzuć screena do galerii
  • Jem na śniadanie właśnie taką mieszankę, da się (nawet w pracy).
    Masz proporcje 50:50 ze względu na to, że koniecznie chciałeś ponad 200g białka w diecie, a ja nadal podkreślam, że nie mam zielonego pojęcia po co Ci to. 110g białka w obiedzie masz tylko i wyłącznie ze względu na pierś z kurczaka, jak pisałem - chciałeś 200+, to zrobiłem na 200+. Dieta nie jest do dupy, tylko Twoje podejście do nowych informacji, dawno temu też wyznawałem szejki białkowe, po 5 jaj dziennie i kuraka za kurakiem, z czasem podejście się zmienia.
    "Wyssali z wielu życie, zabrali godność nam! Stworzyli kraj żebraków, twierdząc że wszystko gra. Z uśmiechem na ekranach szyderców leci show, lwie paszcze otwierają, pożerać ciągle chcą !"

    http://www.13k.pl/-/sugestia.php

    Offline sito83

    • śmierdzący zgnilizną brudas
    • *********
    • Na forum od: Cze 2010
    • Miejsce pobytu: Krk
    • Wiadomości: 1501
    • Brud/Czysty: +228/-301
    • ........................
      • ....................................
    • Obserwowany
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #23 dnia: 19 Styczeń , 2012, 22:30:34 pm »
  • Wrzuć screena do galerii
  • Dieta nie jest do dupy, tylko Twoje podejście do nowych informacji

    Nie Miisha ja bardzo chetnie uzupełniam dietę o nowe informacje, dlatego też zacząłem ten temat.

    Cytuj
    A w jakim celu chcesz przyjmować 2g/kg skoro organizm ludzki może przetworzyć maksymalnie 1,9g?


    Nawet ponad 2g jadłem.  Po prostu jak chcesz widzieć efekty swojej ciężkiej pracy (5 treningów w tygodniu) to nie masz ochoty na eksperymenty.
    Przyjmuje się że powinno się zjadać ~2g B/kg masy ciała więc tak robię. Z tego co mi również wiadomo żadne badania nie potwierdzają tego że dieta wysokobiałkowa obciąża nerki (jak masz jakieś opracowania naukowe na ten temat to chetnie poczytam).
    Skoro studiujesz dietetykę to pewnie słyszałeś o takim panu jak Włodzimierz Ponomarenko, który napisał jedną z najlepszych polskojęzycznych książek o żywieniu "Dieta niskowęglowodanowa : Lutz, Atkins, Kwaśniewski : fakty i mity".  A więc według tego pana nie ma czegoś takiego jak "przebiałczenie" organizmu, można zjeść do 400g białka dziennie i nic złego się nie stanie (tyle żreją Eskimosi na lajcie i nerki maja zdrowe  :-D ((sportowcy też, ale nie tacy co wyglądają jak dzieci z Etiopii jak Twoje przykłady wegan w sporcie zawodowym).

    Były robione badania na 300 kobietach w przeciągu 12 miesięcy na skuteczność 4 popularnych diet:
    -The Atkins (Nisko-węglowodanowa, wysoko-białkowa)
    -The Zone (Nisko-węglowodanowa, proporcje BTW -30:30;40)
    -LEARN (Lifestyle, Exercise, Attitudes, Relationships and Nutrition)
    -The Ornish diet ( Wysoko-węglowodanowa, bardzo nisko-tłuszczowa)

    Wynik:
    "Of the more than 300 women in the study, those randomly assigned to follow the Atkins diet for a year not only lost more weight than the other participants, but also experienced the most benefits in terms of cholesterol and blood pressure"
    http://med.stanford.edu/news_releases/2007/march/diet.html
    I nerki też mają zdowe.

    A wracając do tych proporcji 30:50 to dalej twierdze że jest to nie możliwe i niczym nie poparte stwierdzenie. Nawet stawiając białka roślinne na równi ze zwierzęcymi to na korzyść tych drugich przemawia dostępność/różnorodność/większa jego zawartość. Nie przeskoczysz mięsa, ryb, jajek, nabiału białkami roślinnymi przy 5-7 posiłkach dziennie bo byś się osrał na stojąco (chyba że wszystko zapijesz szejkiem sojowym jak pisałem  ;-)
    Cytuj
    dawno temu też wyznawałem szejki białkowe, po 5 jaj dziennie i kuraka za kurakiem, z czasem podejście się zmienia.

    Skoro zmieniłeś podejście to znaczy że nie było efektów, a skoro nie było efektów to miałeś złą dietę lub zabrakło motywacji  :-) )

    ps. pisząc to zjadłem 300g wołowiny więc sorki za błędy  :-P
    « Ostatnia zmiana: 19 Styczeń , 2012, 22:33:40 pm wysłana przez sito83 »

    Offline Miisha

    • capi stęchlizną
    • *******
    • Na forum od: Lis 2003
    • Miejsce pobytu: kszesuo?
    • Wiadomości: 1186
    • Brud/Czysty: +26/-47
    • Misia
      • Status GG
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #24 dnia: 20 Styczeń , 2012, 22:10:34 pm »
  • Wrzuć screena do galerii
  • Wystarczy mi nazwisko Panów Atkins i Kwaśniewskiego połączone razem. Już wiem, że nigdy nie dojdziemy do porozumienia, ponieważ znajdujemy się w zupełnie innych obozach wyznaniowych.


    Cytuj
    Nawet ponad 2g jadłem.  Po prostu jak chcesz widzieć efekty swojej ciężkiej pracy (5 treningów w tygodniu) to nie masz ochoty na eksperymenty.

    Możesz mi powiedzieć co trenujesz 5 razy w tygodniu i co jest dla Ciebie "efektami" ciężkiej pracy?

    Cytuj
    Przyjmuje się że powinno się zjadać ~2g B/kg masy ciała więc tak robię.

    Gdzie się tak przyjmuje? Nawet w KiFie wyczytałem kiedyś, żeby nie zjadać więcej niż 1,5g/kg
    Harvard głosi pogląd, że 25% dziennego zapotrzebowania to MAX jaki potrzebujemy: http://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/questions/protein-questions/index.html#howmuch , tak samo jak medicinenet: http://www.medicinenet.com/script/main/art.asp?articlekey=50900

    Cytuj
    Z tego co mi również wiadomo żadne badania nie potwierdzają tego że dieta wysokobiałkowa obciąża nerki (jak masz jakieś opracowania naukowe na ten temat to chetnie poczytam).

    Tutaj masz rację, obecnie głównym powodem domniemania prawdopodobnych uszkodzeń nerek jest fakt, że jednym z produktów ubocznych trawienia białek jest amoniak, substancja silnie trująca dla organizmu, nerki muszą przetwarzać go na mocznik, który nie jest już tak szkodliwy. Jeśli muszą przerabiać więcej niż jest to potrzebne, stają się obciążone. Dodatkowo przy wszystkich uszkodzeniach nerek zalecana jest dieta niskobiałkowa. Przy spożywaniu sporych ilości białek zwierzęcych - wcinasz też sporo cholesterolu, a on jak sam zapewne wiesz w zbyt dużych ilościach odkłada się w żyłach, powodując tym samym miażdżycę i podnosi ciśnienie krwi, co również źle wpływa na nerki. Po więcej info odsyłam pod adresy:
    http://www.kidney.org/kidneydisease/howkidneyswrk.cfm#what
    http://www.kidney.org/atoz/content/diet.cfm
    http://www.kidney.org/atoz/content/cholesterol.cfm

    Cytuj
    Skoro studiujesz dietetykę to pewnie słyszałeś o takim panu jak Włodzimierz Ponomarenko, który napisał jedną z najlepszych polskojęzycznych książek o żywieniu "Dieta niskowęglowodanowa : Lutz, Atkins, Kwaśniewski : fakty i mity".  A więc według tego pana nie ma czegoś takiego jak "przebiałczenie" organizmu, można zjeść do 400g białka dziennie i nic złego się nie stanie (tyle żreją Eskimosi na lajcie i nerki maja zdrowe  :D ((sportowcy też, ale nie tacy co wyglądają jak dzieci z Etiopii jak Twoje przykłady wegan w sporcie zawodowym).


    Eskimosi wcinają foki, lwy morskie, mnóstwo ryb i inne zwierzątka, których mięso zawiera ogromne ilości kwasów tłuszczowych Omega-3, nie jest to specjalną nowością, że są zdrowi. Moje "dzieci z Etiopii" są w stanie wygrać Ultramaraton i z powodzeniem startować w Ironman'ie, naprawdę nie wiem, czy w sporcie są większe granice do pokonania. (chodzi mi o wysiłek fizyczny)

    Cytuj
    Były robione badania na 300 kobietach w przeciągu 12 miesięcy na skuteczność 4 popularnych diet:
    -The Atkins (Nisko-węglowodanowa, wysoko-białkowa)
    -The Zone (Nisko-węglowodanowa, proporcje BTW -30:30;40)
    -LEARN (Lifestyle, Exercise, Attitudes, Relationships and Nutrition)
    -The Ornish diet ( Wysoko-węglowodanowa, bardzo nisko-tłuszczowa)

    Wynik:
    "Of the more than 300 women in the study, those randomly assigned to follow the Atkins diet for a year not only lost more weight than the other participants, but also experienced the most benefits in terms of cholesterol and blood pressure"
    http://med.stanford.edu/news_releases/2007/march/diet.html
    I nerki też mają zdowe.


    Podejrzewam, że mam strasznego pecha co do diet Kwaśniewskiego i Dukana, miałem styczność z trzema osobami, które je stosowały. Jedna nie żyje, druga po miesiącu stosowania jej została znaleziona nieprzytomna w domu z poważnie cholesterolem grubo ponad bezpieczną normę - one akurat z diety dr. Kwaśniewskiego. Trzecia osoba na diecie Dukana również trafiła do szpitala, już chcieli ją kroić, ale lekarz spytał ją o dietę i kiedy dowiedzieli się, że stosuje Dukana - podali sole fizjologiczne i jakoś przeszło, ale dostała kategoryczny zakaz dalszego stosowania.

    Dodam to: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/dukan_przegral_proces_dieta_bialkowa_grozna_dla_zdrowia_201914.html
    I to: http://www.sluzbazdrowia.com.pl/artykul.php?numer_wydania=3335&art=1

    Cytuj
    A wracając do tych proporcji 30:50 to dalej twierdze że jest to nie możliwe i niczym nie poparte stwierdzenie. Nawet stawiając białka roślinne na równi ze zwierzęcymi to na korzyść tych drugich przemawia dostępność/różnorodność/większa jego zawartość. Nie przeskoczysz mięsa, ryb, jajek, nabiału białkami roślinnymi przy 5-7 posiłkach dziennie bo byś się osrał na stojąco (chyba że wszystko zapijesz szejkiem sojowym jak pisałem  ;)


    Ale ja Ci to mówię na własnym przykładzie, że idzie zrobić wszystko tak, żeby pasowało i nie sprawiało większego problemu z jedzeniem tego. Po raz kolejny, ja nie mówię, że nie masz jeść biała zwierzęcego, nie jestem wyznawcą zasady, że tego nie jesz, tego też nie, potrzebujesz wszystkiego. Nawet głupia piramida żywienia stawia mięso i zamienniki na najwyższym piętrze piramidy żywienia - cały świat z tyłka sobie tego nie wyciągnął.

    Cytuj
    Skoro zmieniłeś podejście to znaczy że nie było efektów, a skoro nie było efektów to miałeś złą dietę lub zabrakło motywacji  :) )
    ps. pisząc to zjadłem 300g wołowiny więc sorki za błędy  :P


    Efekty był, na diecie zbilansowanej zgodnie z piramidą żywienia - w gimnazjum miałem 120kg, za czasów przestrzegania diety i treningów 3x tydzień zjechałem o 40kg w dół. Później eksperymenty z dietami (między innymi CKD) spowodowały wzrost do 90kg. Motywację mam przeogromną, zapał do ćwiczeń też (po prostu lubię trenować), swojego czasu godziłem treningi siłowe z bieganiem 10km 4x w tygodniu i mięso jakoś nie leciało.

    Zapomniałem jeszcze o trzech linkach:
    http://www.karate.com.pl/index.php/badania-naukowe-na-karatekach-czy-nadmiar-bialka-szkodzi/
    http://www.kulturystyka.eu/content/view/88/66/
    http://www.terapiagersona.com.pl/odkrycie.html
    « Ostatnia zmiana: 20 Styczeń , 2012, 22:17:34 pm wysłana przez Miisha »
    "Wyssali z wielu życie, zabrali godność nam! Stworzyli kraj żebraków, twierdząc że wszystko gra. Z uśmiechem na ekranach szyderców leci show, lwie paszcze otwierają, pożerać ciągle chcą !"

    http://www.13k.pl/-/sugestia.php

    Offline sito83

    • śmierdzący zgnilizną brudas
    • *********
    • Na forum od: Cze 2010
    • Miejsce pobytu: Krk
    • Wiadomości: 1501
    • Brud/Czysty: +228/-301
    • ........................
      • ....................................
    • Obserwowany
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #25 dnia: 20 Styczeń , 2012, 23:19:13 pm »
  • Wrzuć screena do galerii
  •  :-D widzę że moglibyśmy tak sobie odbijać cytatami i linkami do wyczerpania internetu a i tak pewnie nie dojdziemy do porozumienia więc niech każdy stosuje co uważa za lepsze skoro u niego to się sprawdza.
    No ale skoro sami dietetycy na całym świecie od lat się spierają który ma więcej racji to nie ma się co dziwić że są różne szkoły.
    I z tymi umrzykami to przesadziłeś, umarli bo ograniczyli węglowodany a dodali białka  :lol:

    Cytuj
    swojego czasu godziłem treningi siłowe z bieganiem 10km 4x w tygodniu i mięso jakoś nie leciało.

    No i oto chodzi, waga nie leci a nawet delikatnie idzie w górę bez zalewania fatem więc jest ok i nic nie będę zmieniał.

    Pozdro

    Offline Miisha

    • capi stęchlizną
    • *******
    • Na forum od: Lis 2003
    • Miejsce pobytu: kszesuo?
    • Wiadomości: 1186
    • Brud/Czysty: +26/-47
    • Misia
      • Status GG
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #26 dnia: 21 Styczeń , 2012, 04:30:43 am »
  • Wrzuć screena do galerii
  • I z tymi umrzykami to przesadziłeś, umarli bo ograniczyli węglowodany a dodali białka  :lol:


    1200 jednostek cholesterolu we krwi mówiło coś innego ;)
    "Wyssali z wielu życie, zabrali godność nam! Stworzyli kraj żebraków, twierdząc że wszystko gra. Z uśmiechem na ekranach szyderców leci show, lwie paszcze otwierają, pożerać ciągle chcą !"

    http://www.13k.pl/-/sugestia.php

    Offline sito83

    • śmierdzący zgnilizną brudas
    • *********
    • Na forum od: Cze 2010
    • Miejsce pobytu: Krk
    • Wiadomości: 1501
    • Brud/Czysty: +228/-301
    • ........................
      • ....................................
    • Obserwowany
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #27 dnia: 21 Styczeń , 2012, 17:56:31 pm »
  • Wrzuć screena do galerii
  • Cytuj
    1200 jednostek cholesterolu we krwi mówiło coś innego

    Kto wie co oni jedli i ile? Jak przez 20 lat ktoś jadł gówno a potem przez miesiąc był na obojetnie jakiej diecie to gdy zejdzie na zawał to jest to wina złej diety?. Ale której? Tej 20 letniej czy tej miesięcznej? Pomijam fakt że wiedza przeciętnego człowieka na temat odżywiania jest zerowa. Dieta dla 90% ludzi to odchudzanie i moda, a odchudzanie to według nich głodówka.
    A ile % tak naprawdę trzyma się  założeń.


    Jem dużo mięsa i nabiału a co za tym idzie dużo tłuszczów zwierzęcych - cholesterol mam w normie.
    Mam kumpla który mięso wpieprza jak wilk w kosmicznych ilościach, codziennie - wygląda bardzo dobrze a jego wyniki badań mogły by posłużyć za wzorzec zdrowej osoby.
    Coraz więcej kulturystów jedzie na tłuszczach tylko nikt o tym głośno nie mówi.
    Ciekawy artykuł polecam lekturę:
    „Nie bójmy się cholesterolu,” mówi prof. Grażyna Cichosz

    W latach 70 rząd USA przedstawił swoim obywatelom „Cele Żywieniowe dla Stanów Zjednoczonych (Dietary Goals for the United States)” w którym pokazał że jedząc mniej tłuszczu na korzyść węglowodanów staną się zdrowsi.
    Efekt widać do dziś. Polacy (zresztą nie tylko) się z nich śmieją a sami bardzo szybko ich doganiamy. Nie pamiętam już liczb bo tak naprawdę mam to w dupie kto co je i jakie ma problemy, ale chyba za 30 lat będziemy na równi z problemem otyłości. Czyli czytelnicy tego forum w wieku 50 lat  :diabel:

    Offline Miisha

    • capi stęchlizną
    • *******
    • Na forum od: Lis 2003
    • Miejsce pobytu: kszesuo?
    • Wiadomości: 1186
    • Brud/Czysty: +26/-47
    • Misia
      • Status GG
    Odp: Prośba o wypełnienie ankiety
    « Odpowiedź #28 dnia: 21 Styczeń , 2012, 19:49:27 pm »
  • Wrzuć screena do galerii
  • I mi cały czas o to właśnie chodzi, dietę trzeba dobrze zbilansować i prowadzić ją pod okiem lekarza, albo choć obserwować swój organizm. Ty masz swoje racje i ja mam swoje, Ty masz przykłady i ja mam przykłady.

    Słusznie zauważyłeś ludzki brak wiedzy żywieniowej, ogrom kobiet przeczyta w Pani Domu dietę 1000kcal i jechana, drugi ogrom znajdzie w Empiku "Nie potrafię schudnąć" jako bestseller i jechana Dukanem, każdy jest inny i inaczej reaguje na inne składniki (jak np. Ty i Twój kolega). Ja np. na CKD w ciągu dwóch tygodni wbiłem prawie 6kg tłuszczu i samopoczucie miałem fatalne, Tobie może by pasowała.

    Pokój. :)
    "Wyssali z wielu życie, zabrali godność nam! Stworzyli kraj żebraków, twierdząc że wszystko gra. Z uśmiechem na ekranach szyderców leci show, lwie paszcze otwierają, pożerać ciągle chcą !"

    http://www.13k.pl/-/sugestia.php

     

    anything