Ban za baserape. Był w nieprzejmowalnej bazie wroga? Jeśli tak to ban słuszny. To raz.
Dwa, ma tyle połączeń że powinien wiedzieć gdzie nie wchodzić, mimo wszystko.
Trzy, miło by było gdyby to on napisał odwołanie, nie "kolega".
Nie, nie wjechaliśmy do bazy, nie byliśmy chyba nawet blisko - wyjechaliśmy za ostatnią flagę. Generalnie nie gram w CQ i nie czytałem regulaminu przed banem, więc nie wiedziałem że nie wolno wyjeżdżać poza ostatnią bazę

A kolesia nie znam, wskoczył ze mną do czołgu na ckm, więc nie wiem w czym jego wina.
IMHO ban był prewencyjny, chyba że wszystko poza ostatnią flagą to święta ziemia. Frustracja ze słabego teamu?
Luz:)
EDIT: Nie mam orientacji w HM, więc się nie będę kłócił.


