Mam kindla i moge polecic

Bateria wytrzymuje okolo miesiaca. Ekran faktycznie nie meczy wzroku przy dluzszym czytaniu. Kupowalem bezposrednio na amazonie.
Na poczatku trzeba sie do niego przyzwyczaic

Ksiazki w pdfach najlepiej konwertowac programem calibra do formatu czytnika. Pdfy bez konwersji tez oczywiscie lyka, ale jak ksiazka ma za duze marginesy na stronie to tracisz miejsce na ekranie na ich wyswietlanie, przez co masz mniejsza czcionke tekstu i trzeba caly czas przesuwac wiersz. W calibrze mozna obciac zbedne marginesy.
Czytnik czyta tez ksiazki w pdfach zeskanowane jako obrazki. Ale to nie jest specjalnie komfortowe rozwiazanie bo znowu trzeba przesuwac wiersz jesli nie miesci sie w calosci na ekranie.
Mam duzo ebookow informatycznych zawierajacych przyklady kodow zrodlowych. Przy konwersji calibra, takie kody potrafia sie czasem rozjechac na stronie i kiepsko to wyglada.
Jesli chodzi o przesylke to nie pamietam jaki byl koszt, ale wyszlo taniej niz zamawiajac kindla przez allegro. Na amazonie znajdziesz informacje na ten temat.
Znajomy z pracy tez mial kindla i mu sie uszkodzil ekran. Skontaktowal sie telefonicznie z serwisem amazona w Stanach i mu kazali odeslac czytnik nie zaglebiajac sie specjalnie w przyczyne uszkodzenia. Po paru dniach kurier przywiozl nowe urzadzenie.


