Bad Company 2: Vietnam - relacja z testów

Bad Company 2: Vietnam - relacja z testów

Do premiery dodatku do gry Bad Company 2 o nazwie 2 Vietnam pozostało 8 dni (premierę zapowiedziano na 18 grudnia 2010 roku), a już wczoraj producent gry udostępnił zamkniętej grupie firm hostujących serwery oraz klanów, klucze do tej gry. I nam udało się takie klucze uzyskać. Uruchomiliśmy także pierwszy serwer BC2 Vietnam w G4G.pl. Wcześniejsze rozdanie kluczy do tego DLC wynikało z troski o jakość produktu końcowego i ostateczne sprawdzenie, czy to co nabędziecie w sklepie EA Store w dniu premiery, będzie grą pozbawioną większych wad. Praktyka na pewno godna pochwały, zwłaszcza w świetle megakitu o nazwie Black Ops.

Co otrzymamy w cenie 49 zł złotych ? Rzecz najważniejsza. Każdy posiadacz Bad Company 2 połatanego do wersji R10, ma na swoim komputerze całą zawartość Vietnama. Kody EA odblokowują po prostu tę zawartość. Niepotrzebne więc będzie żadne dodatkowe ściąganie gigabajtów danych. Wklepanie klucza i przelogowanie się w grze do konta Electronic Arts załatwia sprawę i odblokowuje wejście do menu Vietnama.

Vietnam to 4 mapki w czterech trybach gry znanych z Bad Company 2. Są to Vantage Point, Hill 137, Cao Son Temple i Phu Bai Valley. Otrzymujemy do tego dodatkowo broń z epoki, nowe skiny postaci oraz garść nowych achivmentów do odblokowania. Nową jakością w grze jest niewątpliwie miotacz płomieni w który wyposażyć się może każda z klas oraz w który wyposażone są pojazdy. Jest mały dyskomfort z korzystania z tej broni. Miotacz płomieni w tej grze jest jest bardzo nieskuteczny !. Jego zasięg jest niewielki, przez co podejście do przeciwnika na tyle blisko by oblać go płonącym napalmem jest niezwykle trudne. Miotacz płomieni traktowany jest jako broń główna, nie ma więc możliwości szybkiej zmiany na coś co będzie w stanie wyeliminować wroga z większej odległości. (Na jednym filmiku ledwo sobie radzę z pistoletem). Władca Ognia jest bezbronny na dłuższym dystansie. Co gorsza... jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłem płonącego wrogiego medyka, który wychodził z gorącego piekła niczym terminator z płynnego metalu i raził przeciwnika, w tym mnie, ze swojego LKMu. Błąd w grze ? Trudno powiedzieć. Z rozmów z testerami subiektywne odczucia co do siły rażenia broni w grze są różne. Przeważają opinie o znacznym osłabieniu WSZYSTKICH broni. Ja poza efekciarskim słabym miotaczem ognia nie podzielam ich opinii. Jednak zaznaczam że udało mi się w tej chwili ugrać niecałe 3h. Mało tego, zauważyłem specyficzną soczystość strzałów oddawanych ze snajperek. Trafienie z dużej odległości w korpus kończy żywot przeciwnika i to w trybie normal.

Zmorą graczy będą helikoptery. Wydają się bardzo niezbalansowanym pojazdem. Trudno zestrzelić latającego wroga. Już w tej chwili testerzy czekają na respawnach na "odnowienie" się helikoptera, gdyż sprawny pilot z załogą po prostu dyktuje na warunki gry. Poczucie zaszczucia przez heli powoduje fakt, że na mapce brak trwałych zabudowań. Akcja toczy się w dżungli a naszą jedyną osłoną są dachy wietnamskich chat wykonanych z liści palmowych.

Z uwagi na małą ilość gracz posiadających DLC trudno ocenić walory grywalne mapek. Na pewno są wykonane bardzo efektownie a pola walki faktycznie są duże i klimatyczne (co widać na załączonych filmikach). W chwili obecnej w sieci działa kilkanaście testowych serwerów, większość testerów skupia się na jednym wybranym losowo. Jednorazowo udało mi się zagrać z 10 graczami (po pięciu po obu stronach). Mimo tej liczby, na niektórych mapach przeciwnika należało długo szukać a zabawa w chwili obecnej polega na bieganiu z punktów respawna do dalekiego celu. Faktycznego strzelania nie udało mi się wiele posmakować. Moim faworytem w trybie Infantry Only jest mapka Hill 137 (sławny Hamburger Hill - screen na początku recenzji). Według mnie to perełka tego DLC. Myślę że będzie to jedna z bardziej popularnych mapek.

Klanowicze wyrażają opinię o aracadowym stylu Vietnama. Nie uważam tego za wadę. Twórcy mieli zamiar dostarczyć nam atrakcyjnej rozrywki i wydaje mi się że te założenia Vietnam spełni. Jednym z ciekawszych smaczków gry, jest ścieżka dźwiękowa. Miłośnicy muzyki lat 60tych będą zachwyceni. Już na ekranie startowym Vietnama wita nas klasyczny kawałek Creedence Clearwater Revival. Prawie wszystkie pojazdy wyposażone są w radio z playlistą, od Ciebie więc zależy, w jakim rytmie będziesz kosił wroga :) Za niecałe 5 dych uzyskacie solidny dodatek do Bad Company 2. Trudno powiedzieć czy będą nowe mapki do tego dodatku. Dla mnie to kolejna dobra robota DICE.