Problemy z rozłączaniem pod koniec rundy - BF3

Battlefield 3 logoOd paru ładnych tygodni spora część graczy serwerów BF3 i okresowo MOHW, zaznaje dodatkowych niespodziewanych "wrażeń" związanych z grami na serwerach tych gier. Te dodatkowe, niespotykane wcześniej doświadczenia to notoryczne rozłączanie od serwerów gier. Dlaczego tak się dzieje? Problem jest złożony. Faktem jest jedno, ludzie którzy wykupili od nas serwery gier, odnoszą wrażenie że tylko nasz hosting serwuje im takie atrakcje.

Nic bardziej mylnego. Powyższe doznania, serwowane są przez soft producenta gry, wszystkim operatorom serwerów BF3/MOHW. Nie jest prawdą że u operatora A tych rozłączeń nie ma. Mają je WSZYSCY.
Padło pytanie, co jest przyczyną rozłączeń. Odpowiedzi jednoznacznej na razie nie posiadam. Wiadomo jednak że:
1) cziterzy potrafią na tę chwilę odłączyć serwer od Battleloga - zjawisko widoczne na serwerach które są wysoko zlokalizowane w Gametrackerze, ewidentne działanie "zaprzyjaźnionych" konkurencyjnych społeczności "graczy". (zwracam uwagę na cudzysłowia, jakby ktoś nie załapał ironii).
2) ostatnie dni to nowy typ rozłączania, mianowicie rozłączanie od serwerów pod koniec rundy.

Kiedy DICE poprawi i zabezpieczy swój soft? Trudne pytanie.
Stanowisko producenta na tą chwilę dostępne jest na tej stronie www (nic więcej od EA nie otrzymaliśmy):
https://help.ea.com/article/bf3-mohw-currently-experiencing-intermittent...

dla osób nie znających języka angielskiego: EA na razie nie wie co jest przyczyną tych usterek. Potrzebują czasu na znalezienie błędu.
Tego czasu prawdopodobnie będą potrzebować sporo, bowiem jak wszyscy widzą niemal cała ekipa developerska DICE została rzucona na pole walki o nazwie Battlefield 4.
Zabezpieczenie serwerów gier przez DICE jest konieczne. Silnik sieciowy napędzający nową produkcję - BF4 będzie z pewnością niemal taki sam jak ten w BF3. Zatem będzie obciążony grzechami swojego poprzednika (BF3)


Komentarze

Portret użytkownika joy_pl

Potwierdzić mogę, że nie

Potwierdzić mogę, że nie tylko na serwerach hostowanych via inea - sam na problem się natknąłem na kilku serwerach... o różnych lokalizacjach :(

Portret użytkownika Recon

potwierdzm zanikanie serwerów

Nieraz jest tak, że już zapisują się statystyki na koniec rundy i pada serwer i oczywiście wyniki się nie zapisują brak raportu. Ale nie zawsze tak się dzieje.

Portret użytkownika csMKJP

Zamierzone działanie EA ?!

Zamierzone działanie EA :) ?!

Portret użytkownika wiciu

Zzdaje się na tą chwilę

Zzdaje się na tą chwilę serwery EA atakowane są zmasowanym Syn floodem. Pewnie poleci pełno serwerów z Batlleloga. Czyli mamy poważny problem.

Portret użytkownika dziki75

Stanowisko EA po zgłoszeniu problemu :)

Witam serdecznie,
Dziękuję za kontakt z Centrum Pomocy Electronic Arts.

Problem nie dotyczy gry samej w sobie tylko serwerów które pan wynajmuje a które nie są własnością Electronics Arts, w tym przypadku proszę kontaktować się z firmą od której wynajął pan serwer.
http://www.battlefield.com/battlefield3/1/rent-a-server

Pozdrawiam,
Maciek

Przepraszam za wszelkie nieprawidłowości związane z naszymi produktami.

W przypadku dodatkowych pytań proszę o odpowiedź z tego maila. EA Centrum Pomocy
Więcej informacji na pomoc.ea.pl lub pod numerem telefonu +48 22 39 70 840

Więc gdzie jest pies pogrzebany ?? EA jak zwykle umywa rączki :) Mimo tego , że wiem jak jest rozbawiła mnie ta odpowiedź.

Portret użytkownika wiciu

Zadzwoniłem sobie do tego

Zadzwoniłem sobie do tego supportu. Są zaskoczeni że uzyskałeś taką odpowiedź. Podaj mi na PM numer zgłoszenia albo przekieruj mi całego maila którego dostałeś (na admin@g4g.pl). Taka odpowiedź moim zdaniem jest kompletnie nieodpowiedzialna, bo dokładnie wszyscy wiedzą co się dzieje i dokładnie godzinę temu dostałem info że EA nadal pracuje nad rozwiązaniem tego problemu (skoro pracują nad problemem, to oznacz że jest problem). Jednak nie mogą podać oficjalnego stanowiska (choć to pewnie nastąpi lada dzień).

Portret użytkownika s2pica80

Zanik serwera

Jasne, jedni zganiają na drugich. Dzwoniłem do DICE i co? powiedzieli żebym się skontaktował z moim dostawca serwera czyli z G4G bo to u nich występuje błąd. a G4g zgania na DICE. Morał jest taki że G4G i DICE ma w szerokim poważaniu graczy takich jak mój pluton. To już ostatni raz jak wyłożyłem 360 zł. na serwer w firmie z która nie ma żadnego kontaktu oprócz maila(G4G). Życze ''powodzenia'' w dalszym funkcjonowaniu G4G. Żegnam ozięble.

Portret użytkownika Sebo125

Koleś wyluzuj, to nie wina

Koleś wyluzuj, to nie wina g4g zagraj sobie na innych serwerach i zobaczysz. Nie wierzę, że do Dice dzwoniłeś, takie bajki opowiadaj kolesiom z gimbazy.

Portret użytkownika wiciu

Powyżej - kontakt jest i to

Powyżej - kontakt jest i to nie tylko na mailu. A że nie chcesz z niego korzystać to sorry, mówię o platformie bugtracekara: http://g4g.pl/forum/index.php?project=6. (Link w panelu jest)
Zapewniam że u nas jest wszystko okej. Zalecam ten wątek, który na pewno znajdzie ciąg dalszy. Ja osobiście nie wiem dlaczego support EA odpowiedział w taki a nie inny sposób. BO generalnie nie mieli żadnych podstaw aby tak odpowiedzieć. Co ciekawe ja też dzwoniłem do supportu i oni nic o tego typu zgłoszeniach nie wiedzą.
http://g4g.pl/forum/index.php?issue=1722.com9003#com6609

Portret użytkownika wiciu

Tyle w

Tyle w temacie

Portret użytkownika General

Ja tam po przerwie wczoraj

Ja tam po przerwie wczoraj probowalem sie chwile polaczyc i nie moglem wbic na zaden serwer: "You were disconnected from EA Online (1)" czy jakos tak notyfikowala gierka. Patrzylem na oficjalne forum i juz 3 dni temu ktos zalozyl o tym watek i mial z 40 postow, wiec poszedlem popykac w ETS2:) Patrzac na to oficjalne oswiadczenie to moze do weekendu sie uporaja.

Portret użytkownika PAIN.PL

zgadza się , jebią się

zgadza się , jebią się wszystkie serwery , a nie tylko g4g . prosta rada czekać i jeszcze raz czekać . proste jak drut qrwa za grę odpowiedzialne jest DICE i kropka ich brocha żeby to było qrwa naprawione , a nie Witka .

Portret użytkownika Frauka

Z rozrzewnieniem wspominam

Z rozrzewnieniem wspominam serwery np COD1 czy COD4. Człowiek stawiał serwer,sam pilnował porządku i nie martwił się globalnymi problemami. Takie sytuacje nie zachęcają do kupna gier, o serwerach nie mówiąc. Twórcy gier moim zdaniem idą złą drogą.

Rozumiem rozgoryczenie osoby która wyłożyła na serwer 360 zł i ma takie wałki ale akurat o Wiciu i obsłudze serwerów przez G4G złego słowa nie powiem. Jako klient czułam się "dopieszczona" ;)